ALKOHOL VS. TATUAŻ 0
ALKOHOL VS. TATUAŻ

ALKOHOL vs. TATUAŻ

PIĆ CZY NIE PIĆ?

 

Tatuaż boli, nie ma co ukrywać, jednych mniej drugich bardziej - kwestia indywidualna.

Niektórzy decydują się na znieczulenie, inni zaciskają zęby, a kolejni - próbując dodać sobie odwagi sięgają po alkohol.

Czy to dobre rozwiązanie? 

Absolutnie nie! Krótko, zwięźle i na temat!

 

Picie alkoholu nie jest zalecane przed wykonywaniem, w trakcie, czy po tatuażu, jest kilka powodów, ponieważ alkohol:

- rozszerza naczynia krwionośne

- podnosi ciśnienie

- znacznie utrudnia gojenie

- wypłukuje tusz 

- prowadzi do kaca

 

Dlatego wybór należy do Ciebie ALKOHOL czy DZIARA? 

Tatuator wyczuje jeśli jesteś pod wpływem. Twój zadatek przepadnie, wrócisz do domu pijan-y/a, bez kasy i bez tatuażu.

 

Doświadczony Artysta odmówi Ci wykonania zabiegu. Z prostych względów.

- krew przy wykonywaniu tatuażu może dosłownie lać się strumieniami, uniemożliwiając przez to wykonanie tatuażu.

- w trakcie gojenia tusz może wypłukiwać się i wyciekać wraz z osoczem, przez co tatuaż po prostu będzie mieć braki i nie będzie to wina tatuatora, a właśnie Twoja!

- Twoje niezadowolenie i późniejszy hejt w internecie na Artystę nie jest tego warte

 

Dlatego odprawi Cię z kwitkiem.

 

Tak samo ma się sytuacja po wykonaniu tatuażu.

Nawet niewielkie stężenie może doprowadzić do tego, że tatuaż po prostu się nie przyjmie. 

Zastanów się więc, czy gra jest warta świeczki? 

Raczej nie.

 

 

 

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium